Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 62
Pokaż wszystkie komentarzeKolejny świetny tekst. Jestem totalną świeżynką (ubiegły sezon zakończyłam na 250-tce, a ten rozpoczęłam na 600-tce), ale moje obserwacje potwierdzają to, co autor napisał. Naprawdę warto zimę poświęcić na chodzenie na siłownię, żeby wiosną masa maszyny nas nie przerosła, no i poświęcić pół godziny na zwyczajne rozjeżdżenie się i ogarnięcie sprzęta. Dla takich jak ja - świeżaków, warto wspomnieć o jazdach doszkalających. Bo niektórym wydaje się, że wsiąść na 600 czy tysiączka to pryszcz, a potem na zakręcie lądują w barierkach :/
OdpowiedzBrak odpowiedzi do tego komentarza